
W zielonej odsłonie miś i kafle mówią jednym głosem. Głęboka, leśna glazura podkreśla relief kwiatów, a żeliwne drzwiczki u dołu domykają klasyczną sylwetkę pieca. Realizacja, w której kolor jest równie ważny jak ornament.

Ta sama forma, inna tonacja — chłodniejsza zieleń morskiej glazury pokazuje, jak elastyczny jest motyw góralskiego misia. Korona z rzeźbą, pas rozet i gładkie pola między nimi budują pion, który prowadzi wzrok od ognia aż po belkę pod sufitem.

W bieli miś staje się jeszcze bardziej rzeźbiarski: spokojna glazura, miękkie światło i drewniane wnętrze dookoła. Ten kadr domyka serię — ten sam charakter, inne nastroje, zawsze z misiekiem na szczycie.

